niedziela, 6 kwietnia 2014

Były sobie dwa helmery


Od wielu miesięcy, żeby nie powiedzieć lat, co jakiś czas obiecuję sobie i innym, że pokażę jak mieszkają moje lakiery.

Nie mogłam się za to zabrać z prostej przyczyny. Zrobienie porządnych zdjęć moim szufladom wymagałoby albo wyniesienia ich na dwór, albo postawienia ich na podłodze i wdrapania się z aparatem co najmniej na stół, a podejrzewam, że może i na drabinę. Na szczęście wreszcie zabrałam się za kupno obiektywu, który nie zmusza mnie do takich sztuk i oto jest najdłużej obiecywany post w historii tego bloga ;)

Ile mam lakierów niektórzy wiedzą, jak ktoś ciekawy to zapraszam do zakładki "Moja kolekcja", gdzie można się przestraszyć rozmiarów mojego bzika. Swoją drogą jak ktoś ma tysiące pustych pudełek po zapałkach, butelek po piwie, kapsli czy czego tam jeszcze, to nie wzbudza takiej sensacji i zgorszenia jak lakieromaniaczka ;p 

Kolekcja zaczęła się rozrastać mniej więcej w okolicach założenia bloga i coś musiałam zrobić z tym całym tałatajstwiem. Wiedziałam, że pudełka nie wystarczą, więc zdecydowałam się na helmer w ulubionym kolorze. Po jakimś czasie miejsce w helmerze zaczęło się kończyć a ja zaczęłam się martwić, ponieważ miejsca w domu mam mało i drugiego helmera nie było gdzie wcisnąć. W końcu stwierdziłam, że zaryzykuję i postawię jeden na drugim. Konstrukcja nie była zbyt stabilna, więc wzięłam młotek, gwóźdź i cztery śrubki, pokombinowałam i przymocowałam dziada, może nie na stałe, ale na tyle, że się nie rusza mimo skaczącego na niego kota.

Helmery stoją sobie w kącie za biurkiem, w cieniu i względnym chłodzie, więc lakiery mają się w nim nieźle. Na palcach jednej ręki mogę policzyć lakiery, które są za wysokie do szuflad i muszą się "położyć". Największy problem mam z utrzymaniem porządku w szufladach. Jak już poustawiam lakiery równo w grupkach "firmowych", to po jakimś czasie okazuje się, że lakiery się wymieszały. Miałam do zdjęć wszystko ładnie poukładać, ale doszłam do wniosku, że nie będę ściemniać i pokażę jak to wygląda na co dzień ;)


Szuflady od góry do samego dołu:
 China Glaze
(w woreczku Chinka dla Ali jak wreszcie wróci do kraju ;p)

 Więcej China Glaze ;)

 Orly, Zoya i a-england

 Color Club, Dance Legend, O.P.I., Milani i Kleancolor

 Tzw. azjatycki mix, czyli lakiery, które dostałam od Ali 
lub sama kupiłam w azjatyckich sklepach internetowych

 Catrice i Colour Alike

 Mix, czyli wszystko co nie pasuje do pozostałych szuflad

 Golden Rose, Essence i Eclair

 Inglot, Wibo, Virtual i Rimmel

 Safari, Vipera, My Secret i Sensique

 AllePaznokcie, Miss Sporty i IsaDora
Lakiery do stempli i teoretycznie topy. W praktyce topy mam rozsiane po całym domu ;p

Możliwe, że w ostatnich szufladach coś pokręciłam, bo pisałam z pamięci ;)
Jak obrabiałam zdjęcia, to zdałam sobie sprawę, że obok biurka stoi ponad 20 lakierów, które powinnam wrzucić do szuflad, ale przepadło ^^" Na razie nie martwię się jeszcze o miejsce, ale myślę, że w lecie trzeba będzie zrobić remanent ;)
Mam nadzieję, że zaspokoiłam Waszą ciekawość ;D

64 komentarze:

  1. Ale smakołyki :D Normalnie micha mi się cieszy na maxa! :D :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie wygląda ten helmer :)
    Faktycznie, kolekcja jest ogromna! Moja zmieściłaby się w jednej szufladzie i jeszcze miejsce by było :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo rany :D Dwa Helmery na sobie :D Musi to świetnie wyglądać w pokoju :D Ile Ty masz tam perełek w tej swojej kolekcji :) Myślałam, że całe szuflady będą zapełnione, a tu takie luzyyy :D Musisz koniecznie je dopełnić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha o tym samym pomyślałam ^^ tyle luzu... Hatsu, nie jest jeszcze z Tobą tak źle XDXD

      a tak serio: właśnie ujrzałam Królestwo... *_*

      Usuń
    2. Chinki wracają do Polski, muszę mieć miejsce na kolejne kolekcje ;p

      Usuń
    3. gdzie? i kiedy?? skąd takie info?

      Usuń
    4. Na alphanails już mają strony założone z nowymi kolekcjami ;> Nic tylko poczekać aż dowiozą ;D

      Usuń
  4. Ile chinek <3 Chyba najbardziej te lakiery przypadły Ci do gustu :)
    Fantastyczna kolekcja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena dla mnie do przyjęcia, jakość przyzwoita, a do tego co chwilę jakieś nowości <3

      Usuń
    2. A gdzie zaopatrujesz się w chinki?

      Usuń
    3. Sorry, że dopiero teraz odpisuje, ale jakoś przegapiłam pytanie.
      Przeważnie kupuję je na alphanailstylist.pl. Chwilowo musieli usunąć z asortymentu, ale widzę, że wracają, przynajmniej nowe kolekcje :)

      Usuń
  5. a ten pomysł z kropkami to odgapię jak nic, bo mi się bardzo spodobał :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł nie mój, ale sobie odgapiaj ;)

      Usuń
  6. Okey wychodzę... bo zaraz palnę coś z zazdrości ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie łatwiej by Ci było przy takiej ilości ustawiać lakiery kolorami? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy tych różach wpadających w czerwienie, fioletach wpadających w granaty, brązowych złotach i złotych brązach i innych opcjach, z ciągle mieszającym się przy otwieraniu szuflad helmerach? Nie sądzę ;p
      Mam wszystko na wzornikach, siadam przy biurku, znajduję co trzeba i idę do odpowiedniej szuflady ;> Po butelce i tak można się na kolorze przejechać, w dodatku helmer stoi w ciemnym kącie.

      Usuń
    2. W sumie masz trochę racji. :) Ja mam ok. 3 razy mniej lakierów od Ciebie, więc nie mam jeszcze większych problemów w szukaniu po kolorach. Muszę zakupić wzorniki, będzie mi łatwiej dojść do ładu. Gdzie można kupić takie dobrej jakości? Kupiłam kiedyś na allegro od Beauty Flo dwa wzorniki na część glitterów i są słabej jakości. :(

      Usuń
    3. Wzorniki słoneczka, takie bardziej masywne, zawsze na allegro brałam. Jak się przerzuciłam na takie patyczkowe to z ebay'a. Ani jedne ani drugie cudami nie są, ale się sprawdzają :)

      Usuń
  8. O matko i córko! Przecież to oczopląsu można dostać haha :D

    OdpowiedzUsuń
  9. O borze lisciasty :0
    Niezła kolekcja!

    OdpowiedzUsuń
  10. O matulu.. Lakierowe niebo :D

    OdpowiedzUsuń
  11. O jaaa cieeeeż....! Ile lakierów! Ile Chineczek, i Colour Alaików, i w ogóle wszystkiego ;D No i niech mi ktoś teraz powie, że moje pudełko lakierów to dużo ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Matko Boska! Zazdroszczę tyle China glaze <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Nieee wcale nie zazdroszczę...nic a nic.. :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna kolekcja:) A jak wysokie są takie dwa helmery jeden na drugim?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolejny pewnie przebije się do sąsiada ;)

      Usuń
    2. Hehe no to już mam pewne wyobrażenie:)

      Usuń
    3. Po pierwsze nade mną tylko strych ;p Po drugie nie są razem aż takie wysokie. Razem mają trochę ponad 1.3 m :)

      Usuń
  15. Kup sobie taka mate/folie w Ikei i wyłóż nią szuflady. Lakiery nie będą się przesuwać i mieszać. A nawet nie wywracają się gdy się szufladki otwiera i zamyka ;) Dwie roki powinny Ci wystarczyć.
    http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/00238865/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. świetny pomysł, mnie też jeżdżące lakiery denerwują :)

      Usuń
    2. Znam te maty, ciotka kiedyś mi dała do szafek w kuchni. Niestety do Ikei mam za daleko, a w tym przypadku allegro nie bardzo dowierzam. W sumie mi to latanie nie przeszkadza, bo się przyzwyczaiłam, ale kiedyś trzeba będzie coś wykombinować ;)

      Usuń
  16. świetny post, ja też się do takiego zabieram i zabrać nie mogę :/ choć mam jeden skromny helmerek :)
    i podoba mi się jak oznakowałaś chinki, żeby rozróżnić kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na nich się kropek nie dało stawiać na środku, a te kolorowe oczka bardzo mi się podobają ;>

      Usuń
  17. Imponująco :) Ja tam życzę, żeby jeszcze takie dwa były potrzebne :D

    OdpowiedzUsuń
  18. No nareszcie :-) Uwielbiam posty o lakierowych kolekcjach :-D
    Faktycznie, coś dużo masz tego pustego miejsca. Pewnie połowę lakierów wyjęłaś dla przyzwoitości :-P
    Też mam pokładane lakiery firmami, łatwiej jest ,,spasować" ze sobą buteleczki. A kolory wybieram z wzorników :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oszczędzam miejsce na trzecią szufladę z Chinkami ;)
      Wzorniki to pożyteczna rzecz ;)

      Usuń
  19. o! masz jeszcze dużo wolnej przestrzeni
    coś trzeba z tym zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcesz mi ją zapełnić? <3

      Usuń
    2. :P chyba źle mnie zrozumiałaś

      Usuń
    3. Zrozumiałam dobrze, ale spróbować zawsze warto ;p

      Usuń
  20. Łooooooooooł ile lakierów ! :D

    OdpowiedzUsuń
  21. mam kolorowe myszko przed oczami ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. no to myślałam że mam dużo lakierów ;-), a mieszkanko całkiem fajne, też się nad takim zastanawiałam, ale jednak wybrałam coś innego ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Halo, wciskasz je wszystkie razem do helmera, a potem się dziwisz, że impreza jest? ;)
    Teraz tylko brakuje, żebyś przywdziała laboratoryjny fartuch i zaczęła robić krzyżówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam fartucha, ale mam szlafrok, a niechciane butelki przeznaczone na eksperymenty zalegają pod łóżkiem ;) Tylko czasu brak ^^"

      Usuń
  24. O raju ile cudowności aż mnie zatkało :) Cudowna kolekcja :)

    OdpowiedzUsuń
  25. zazdroszczę :D jak Ty znajdujesz nowe lakiery do kupowania, skora ja mam ich o wiele mniej a wydaje mi się, że mam już wszystkie kolory :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolory mam wszystkie, ale jest tyle odcieni i wykończeń, że zawsze coś się znajdzie ;) Poza tym już dawno doszłam do wniosku, że większość trzymam na wypadek, gdybym musiała dany odcień spasować z innymi, nie wszystkie do siebie pasują, a ja lubię kolorowe mani ;>

      Usuń
  26. najpierw było WOW, potem zazdrość, potem zaczęłam się zastanawiac jak Ty coś w tym odnajdujesz a potem zobaczyłam te kropeczki u góry :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.