sobota, 19 kwietnia 2014

Pisanki

Przyznajcie się, myślałyście, że prawdziwe pisanki pokażę ;p Nic z tego, stawiam na malowanie paznokci, a nie jajek ;)
Gdy zobaczyłam płytkę Pueen 66 od razu pomyślałam o pisankach i tylko kombinowałam jak ją wykorzystać. Postanowiłam w końcu, że spróbuję zrobić sobie z nich kolorowane "naklejki". Pewnie wiecie jak to się robi, ale w skrócie opiszę. Najpierw na kawałku folii mazia się "placki "bezbarwnym lakierem. Jak placki wyschną trzeba je ostemplować, a później pokolorować puste miejsca (niekoniecznie wszystkie). Na koniec należy odkleić "placek" z folii i zamontować na paznokciu, utrwalając go topem. 
Zamiast bezbarwnego lakieru użyłam odżywki Marizy, bo akurat stała pod ręką i się kurzyła. Stemplowałam czarnym lakierem Konad, który już bardzo niedomaga. Kolorowałam farbami akrylowymi zostawiając gdzieniegdzie niepomalowane fragmenty, żeby było widać lakier, którym pomalowałam paznokcie. Trochę się martwiłam, że niektóre farbki mogą mi popękać przy odklejaniu z folii, więc zdecydowałam, że zanim przejdę do tego kroku zabezpieczę je topem z góry. W ten sposób dostałam naklejki miękkie i trochę rozciągliwe, ale ciężkie do rozerwania. Zamontowałam je na dwóch warstwach lakiery Paese nr 354. Myślałam, że na suchym lakierze się nie przyczepią, ale w jakiś tajemniczy sposób nawet nie próbowały odstawać. Za to olbrzymi problem miałam z usunięciem nadmiaru naklejek, nawet zmywacz z acetonem nie bardzo dawał radę O.o Na koniec całość utrwaliłam warstwą Poshe. Jak na pierwszy raz wyszło nieźle, trochę mnie te nierówne brzegi denerwują na zdjęciach, ale na żywo wcale tego nie widziałam.











40 komentarzy:

  1. Jak to się stało, że ja tę płytkę przeoczyłam szukając czegoś do wielkanocnego mani się pytam?? Fantastycznie wyszło.. Chyba najładniejszy świąteczny mani jaki w tym roku widziałam.. Bardzo w moim guście.. :)
    Już sobie wyobrażam ile pracy Cię kosztował..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie mam pojęcia jak to zrobiłaś :P
      Trochę pracy w to włożyłam, zwłaszcza, że farbki mają pigmentację do pupy :/

      Usuń
  2. Świetne! Zrobię sobie dziś takie lakierowe naklejki:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Zajebiaszcze! :) Mi jakoś nigdy takie naklejki nie wychodzą za ładnie, ale Ty od dzisiaj jesteś moją mistrzynią :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają jak naklejki, super robota! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jejku, ale sie musiałaś napracować! Bosko to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wyglądają rzeczywiście jak pisanki :) cudowne ! podziwiam za wkład pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajnie Ci wyszły te pisanki :) i świetną kolorystykę do nich dobrałaś - jak prawdziwe pisanki na święta! :D
    Wesołych Świąt, smacznego jajka i mokrego Dyngusa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają niesamowicie =) Takie kolorowe pisanki - cudne!

    OdpowiedzUsuń
  9. wow :D super wyglądają :D pisanki :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Są po prostu cudne!
    Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mogę powiedzieć tylko wielkie wow!!! Nie dość ze wzór mnie powalił, piękny, jak prawdziwe pisanki to w dodatku nie miałam pojęcia ze takie naklejki można zrobić samemu!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawych rzeczy się z Netu można dowiedzieć ;>

      Usuń
  12. Piękne te pisankowe pazurki! Aż zazdroszczę. Ja w tym roku postawiłam na naklejki wodne.
    A u mnie prawdziwa pisanka;)

    OdpowiedzUsuń
  13. GENIALNE! super paznokcie, ja bym chyba nie mogła od nich oderwać wzroku ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Sporo pracy musiałaś w nie włożyć są cudownee :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wzroku nie mogę oderwać! Mega! *.*

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetnie się prezentują :) Podobnie jak Agnieszka Sklorz nie znałam tej metody wykonania takowych naklejek ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. przecudowne! ;) aż Ci ich zazdroszczę :P

    OdpowiedzUsuń
  18. chyba by mi się nie chciało tyle dłubać, ale efekt cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. oo pomalować tak jajeczko i paznokcie !!! Super :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.