poniedziałek, 25 maja 2015

Podwójnie neonowo

Dzisiaj połączenie kolorystyczne, które moim zdaniem powinno wyglądać źle, ale o dziwo spodobało mi się bardzo. 
Żółtek to dwie warstwy Models Own ~Polish For Tans~ Bikini. Żebym szybciej mogła zacząć stemplowanie przykryłam go warstwą Poshe. Na tym stemple wykonane lakierem Mundo de Uñas 38 Neon Green przy pomocy płytki Cheeky C. Wzór utrwaliłam topem.











sobota, 23 maja 2015

Zwierzęcy miszmasz

Dzisiaj się już napracowałam, więc w nagrodę idę za chwilę kończyć Dying Light (Wiedźmin czeka ;>), ale jeszcze wpadłam z notką ;)
Kciuk i palec środkowy: dwie warstwy Dance Legend ~Thermo~ 169, na których czarną farbką akrylową namalowałam paski.
/Dance Legend ~Thermo~ 169 jest rzeczywiście termiczny, ale niestety chyba jestem dla niego zbyt gorąca, bo po nałożeniu widać było na mnie jedynie ten "ogrzany" kolor./
Palec wskazujący i mały: dwie warstwy Colour Alike ~Multichromy~ 546, na których termicznym Dance Legend wymalowałam ciapki.
Palec serdeczny: warstwa Colour Alike ~Multichromy~ 546, na którą gąbką do makijażu nałożyłam dwie warstwy ILNP ~ Success.
Wszystkie paznokcie na koniec pomalowałam warstwą Poshe dla utrwalenia mani.





 Zdjęcia w sztucznym świetle






wtorek, 19 maja 2015

Explosion of... Blue Year's Eve

Podejrzewam, że Wasze mani można podzielić podobnie jak moje: na te bardzo przemyślane i zaplanowane oraz spontaniczne, które powstały głównie, by sprawdzić jak nowy lakier prezentuje się na paznokciach. Dzisiaj w grę wchodzi właśnie ta druga opcja, a moją ciekawość wzbudził wielce "błyskotliwy" Orly ~Sparkle~ Explosion of Fun. Nie chciałam jednak zbyt wielkiego błysku na paznokciach, dlatego nałożyłam go przy pomocy kawałka gąbki do makijażu na końce paznokci, które pomalowałam wcześniej dwoma warstwami China Glaze ~Let It Snow~ Blue Year’s Eve. Całość wyrównałam warstwą Poshe.





poniedziałek, 11 maja 2015

Bo to bardzo dobre naklejki były

Fanką naklejek całopaznokciowych nie jestem. Przeważnie się na nich srodze zawodzę i dnia z nimi nie wytrzymuję. Ale naklejki od Kiko okazały się chlubnym wyjątkiem od tej reguły. Kupiłam je w warszawskim sklepie Kiko na wyprzedaży. Przy okazji pan sprzedawca poinformował mnie, że te naklejki są dobre, w przeciwieństwie do innych również wyprzedawanych. Nie wiem jak wyglądały te "inne", ale podejrzewam, że były z tych naklejek, które są robione na papierze lub jakimś tworzywie. Te moje to w sumie brokat nałożony na porządny klej. Dzięki temu bezproblemowo dopasowały się do moich paznokci i pięknie do nich przylegały. Nosiłam je przez kilka dni i nie mogę narzekać na trwałość. Miałam co prawda problem z dobraniem naklejek do paznokci (naklejki były za mało zaokrąglone jak na moje potrzeby), ale okazało się, że pędzelkiem i acetonem da się usunąć niepotrzebne fragmenty. Jak zwykle pozbywając się nadmiaru naklejek z końców paznokci zrobiłam to mało pięknie i na niektóry wyszło coś co wyglądało na mocno starte końcówki. Na szczęście ten kawałek naklejek był jasny i nie rzucało się to specjalnie w oczy ;)

Zdjęcia w naturalnym świetle






środa, 6 maja 2015

Dutch 'Ya Just Love... water marble?

Dzisiaj water marble (wspominałam jakiś czas temu, że będzie częściej się pojawiać). Paznokcie przygotowałam nakładając standardowo bazę oraz dwie warstwy Catrice ~Une, Deux, Trois~ C05 Meet Nudy. Skórki i palce wokół paznokci zabezpieczyłam przy pomocy Liquid Mask, czyli czymś co można nazwać Liquid Palisade dla ubogich ;) Water marble wykonałam przy pomocy wspomnianego już Meet Nudy oraz O.P.I. ~Holland~ Dutch 'Ya Just Love OPI?. Żeby było ciekawiej dodałam trochę błysku w postaci Orly ~Sparkle~ Bling. Całość utrwaliłam topem.

Zdjęcia w sztucznym świetle












niedziela, 3 maja 2015

W labiryncie

Dzisiaj mani, który powstał z lenistwa i braku czasu. Wiem, że takie twierdzenie przy mani ze stemplem to dla większości świata jakaś wierutna bzdura, ale myślę, że niektóre dziewczyny lubiące wzory na paznokciach jednak mnie rozumieją ;)
Na potwierdzenie tezy o lenistwie występuje lakier Kleancolor Metallic Black, który wybrałam głównie dlatego, że kryje po jednej warstwie. Stempel pochodzi z płytki MoYou Suki Collection - 06, a wykonałam go lakierem Mundo de Uñas 24 Aqua. Całość utrwaliłam topem.
Na niektórych zdjęciach widać, że za ich zrobienie zabrałam się po kilku dniach noszenia mani. Ostatnio ciągle mam ten problem. Ale jak pomyślę o przenoszeniu całego sprzętu fotograficznego do kuchni i z powrotem, to mi witki (czyt. ręce) opadają.







Zdjęcia w sztucznym świetle: